Aguila Mirko

MÓJ LUD ROZPOZNAŁ, KIM BYŁ PRZYWÓDCA.


Mój lud rozpoznał, kim był Przywódca. Ludzie szli za nim, ponieważ był wspaniały.
Nigdy nie wygrywał żadnych wyborów ani nie został powołany przez żaden rząd.
To nie jest sposób, w jaki stajesz się Przywódcą.
To był zaszczyt, który wygrałeś.I zasłużyłeś na to, ponieważ przez lata szukałeś Ciszy i Ducha.
Są Przywódcy i też są gubernatorzy. W Narodzie Ludzi Ziemi jesteśmy przyzwyczajeni do Przywódców. Kiedy kierowali dobrze, zostaliśmy z nimi. Kierowanie dla nas było, nie oddalać się od Serca i podążać za głosem Natury.
System nowoczesnych cywilizacji sprawia, że ludzie stają się władcami zgodnie z prawem, nawet jeśli nie są przywódcami.
W jaki sposób kalendarz może nam powiedzieć, jak długo dana osoba będzie Przywódcą? To absurd. Szef jest przywódcą, póki ludzie w niego wierzą i póki jest on najlepszą osobą, by nas poprowadzić.
Przywódcą jest ten, który zwyciężył Duchową Ciszę.
A ludzie, widząc, że twoje czyny są poruszone prez Miłość do Ducha, podążają za tobą.
Możesz być Przywódcą tylko wtedy, gdy ludzie podążają za tobą.
W przeszłości, kiedy potrzebowaliśmy uzdrowiciela, który nas prowadzi, stał się naszym przywódcą. A może potrzebowaliśmy głębokiego myśliciela. Wojownik wiedział, kiedy jego czas się kończy, i nie zamierzał być naszym przywódcą poza czasem, który był potrzebny.
Był dumny z tego, że służył swojemu ludowi i wiedział, kiedy nadszedł czas, aby odejść. Nie mógł zostać przywódcą, chyba że prowadził ludzi tak, jak ludzie chcieli by nimi kierować. Droga serca. Dlatego wiedzieliśmy, jak sprawdzić, kto jest liderem. Ludzie go potrzebowali, a ludzie podążali za nim. Był inteligentny. I zrozumiał, co współczesny człowiek szykuje.
Ludzie widzieli, że on nie może być oszukany przez ludzi, którzy nie mogli znieść uznania swojej prawdy, a więc szli za nim. Dlatego ci, którzy dominują w nowoczesnych cywilizacjach, nie znoszą i nienawidzą naszych najmądrzejszych przodków.
Ponieważ byli prawdziwymi przywódcami i ludzie ich słuchali, a oni nie słuchali tych, których dzisiejszy świat nazywa władcami.
Przywódca zawsze posłucha potrzeb Ludu.
Przywódca to ten, który myśli o swoim Ludzie przed nim.
Martwi się o ludzi i stara się widzieć, żeby niczego im nie brakowało.
On jest tym, który podejmuje decyzje z Umysłem w swoim Ludzie, jego Ciało w kontakcie z Ziemią i Jego Serce w Niebie.
Mieliśmy liderów, a nie gubernatorów.
Przywódca był tym, który szukał uścisku prerii, ponieważ wiedział, że objęciem Ziemi było objąć Jego lud.
Lakhota.

Ek-Al Mirko

Mitakuye Oyasin.


Kiedy mówimy Mitakuye Oyasin „Wszystkie nasze relacje”

wiele osób nie rozumie znaczenia tych słów.

Zwrot Mitakuye Oyasin ma większe znaczenie niż tylko nasi krewni.

Tak, to prawda; wszyscy jesteśmy jedną ludzką rasą.

Ale słowo Mitakuye oznacza relacje,

a Oyasin znaczy więcej niż rodzina,

więcej niż Naród,

więcej niż cała ludzkość,

wszystko, co ma ducha.

Sama Ziemia, Unci Maka, jest naszym związkiem,

podobnie jak niebo, Dziadek Niebo,

i tak samo jest z Bizonem,

tak jak każde z dwunożnych, czworonożnych,

tych, które pływają, tych, które latają,

naród korzenia i istoty pełzające,

które dzielą z nami świat.

Mitakuye Oyasin odnosi się do wzajemnych powiązań wszystkich istot

i wszystkich rzeczy.

Wszyscy jesteśmy połączeni.

Jesteśmy jednością.

Lakhota.

Ek-Al Mirko

 

MODLITWA PRZODKÓW


Kiedy się urodziłeś,

Ziemia stała się twoim ciałem,

Kamień stał się twoją kością,

Morze stało się twoją krwią,

Słońce stało się twoimi oczami,

Księżyc stał się twoim umysłem,

Wiatr stał się twoim oddechem.

Po przejściu do Innego Świata:

Twój oddech stał się Wiatrem,

Twój umysł stał się Księżycem,

Twoje oczy stały się Słońcem,

Twoja krew stała się Morzem,

Twoja kość stała się Kamieniem,

Twoje ciało stało się Ziemią.

Kiedy My Przodkowie urodziliśmy się , zrobiłeś to samo dla nas:

Przywołałeś Ziemię i Skałę;

Morze powstawało i Słońce zstąpiło;

Księżyc zaświecił i Wiatr zaśpiewał;

Dla tych, którzy przyjdą później, zrobimy tak jak,zrobiłeś dla nas.

Kiedy odejdziemy, zrobimy tak jak, zrobiłeś wcześniej.

Przodkowie Czcimy Was

Ek-Al Mirko

MOJA DUSZA SPIESZY SIĘ.


Liczyłem moje lata i odkryłem, że mam mniej czasu na życie od teraz do przodu, niż ten, który żyłem do tej pory …

Czuję się jak to dziecko, które wygrało paczkę cukierków: pierwszy z nich jadł z przyjemnością, ale gdy zobaczył, że jest ich niewiele, zaczął delektować się nimi głęboko.

Nie mam już czasu na niekończące się spotkania, gdzie omawiane są statuty, zasady, procedury i regulacje wewnętrzne, wiedząc, że nic nie zostanie osiągnięte.

Nie mam czasu na znoszenie absurdalnych ludzi, którzy pomimo swojego wieku chronologicznego nie dorośli.

Nie mam już czasu, aby walczyć z przeciętnością.

Nie chcę być na spotkaniach gdzie paradują ludzie napompowani ego.

Nie toleruję manipulantów i oportunistów.

Przeszkadzają mi zazdrośni, którzy próbują zdyskredytować najbardziej zdolnych, dla wykorzystania ich miejsc, talentów i osiągnięć.

Ludzie nie dyskutują na temat treści, tylko tytułów. Mój czas jest krótki, aby dyskutować o tytułach.

Chcę istoty, moja dusza się spieszy …

Bez zbyt dużo cukierków w paczce …

Chcę żyć obok ludzi, bardzo ludzkich.

Którzy umieją się śmiać ze swoich błędów.

Którzy nie są nadęci swoimi triumfami.

Którzy nie uważają, że zostali wybranymi, za wcześnie.

Którzy nie uciekają, od swoich obowiązków.

Którzy bronią godności ludzkiej.

I chcą po prostu chodzić po stronie prawdy i uczciwości.

Istotne jest to, co czyni życie wartościowym.

Chcę otoczyć się ludźmi, którzy wiedzą, jak dotknąć serc ludzi …

Ludźmi, których ciężko uderzyło życie, i nauczyło ich rosnąć z delikatnymi akcentami w duszy.

Tak … spieszy się …  żyć z intensywnością, która może dawać tylko dojrzałość.

Nie zamierzam marnować żadnego z cukierków, które mi zostały …

Jestem pewien, że będą bardziej wyśmienite niż te, które jadłem do tej pory.

Moim celem jest, aby dotrzeć do końca zadowolony i spokojny z moimi bliskimi i z moim sumieniem.

Mamy dwa życia, a drugie zaczyna się, gdy zdajesz sobie sprawę, że masz tylko jedno.

M. de Andarde
Aguila de Los Andes Mirko

ŻAŁUJ TEGO CZEGO NIE ROBISZ , A NIE TEGO CO ROBISZ


Nigdy nie żałuj tego, czego się podjąłeś, z odwagą, którą włożyłeś w każde działanie, aby osiągnąć swój cel lub swoje marzenia. Żałować tego, co już zrobiłeś z powodu może prostoty i że może nie poszło zgodnie z twoimi oczekiwaniami, jest absurdalne i stratą czasu i energii. A jeśli by poszło dobrze? Więc … Czy żałowałbyś?

Jeśli odpowiedź brzmi nie, znaczy to, że nie żałujesz podjętego kroku, by rzucić się na głęboką wodę. To co naprawdę wygeneruję żal, jest to, że nie liczyłeś się z tym, że czasami oczekiwania nie spełniają się a plany zostaną pokrzyżowane. Takie jest życie, jest dobrze tak ma być.

Niepowodzenie będzie nam służyć , by nauczyć się a nawet , by spróbować jeszcze raz, ale teraz z nauką , która daje nam doświadczenie.

Pozostać w strefie komfortu, marząc o tym, co mogłoby być, tego własnie trzeba żałować. W takim przypadku, w którym nawet nie spróbujemy, już właściwie zostawiamy osiągnięcie naszego celu. Zadowolimy się życiem pozbawionego emocji i strachu tylko ze strachu bycia trochę sfrustrowanym.

Ale niestety, frustracje i rozczarowanie są częścią naszego życia. Prędzej czy później one przyjdą, nawet jak nie będziesz ryzykował albo skakał w przepaści z jakimś projektem. One zjawiają się z innej strony: z rodziną, z twoim partnerem (partnerką), z twoją pracą, a nawet sam fakt braku ryzyku może stać się źródłem frustracji.

Nie zbieraj frustracji.

Wszystkie twoje decyzje, wszystkie twoje działania, wszystko o czym marzyłeś, walczyłeś i dałeś wszystko z siebie kształtuje twój byt teraz, ta osoba którą jesteś, to miejsce, gdzie chciałeś się skupić i kierować swoim życiem.  Nikt nie powinien żałować tego kim jest i jak wybierał żyć.

Prawdą jest, że sukces jest przereklamowany w tym społeczeństwie i wydaje się, że cenny jest tylko ten jeden, który nawet podejmując ryzyko, tylko triumfuje.

Zbyt bardzo doceniamy wynik, ale tego nie robimy zarówno z postępem, poświeceniem i wysiłkiem , który każdy z nas daje z siebie , by osiągać swoje cele. Wiedząc , że czasami będzie się udawało a czasami po prostu nie.

Tą Istotą jest to , co naprawdę ma wartość. Mieć cel, który nas popycha by dalej żyć, kochać, ryzykować nasze pieniądze, czas i pracy nad nim. W rzeczywistości to jest to, co nas motywuje i daje siły, a nie tak bardzo sam wynik. Emocje zobaczyć jak budujemy to co chcemy, jest to co powoduje, że wstajemy każdego poranka i czujemy się troszkę bardziej szczęśliwi.

Dlatego nie wolno ci żałować tego czego się podjąłeś, żałuj jeśli chcesz,  tego czego nie spróbowałeś ze strachu przed niepowodzeniem.

I nie trzeba się karać za to, że dawałeś zbyt dużo uwagi na twój strach, ale wskazane jest, aby uświadomić sobie, że dałeś kierować się jakiejś emocji.Emocji, która już minęła i została ona zastąpiona przez to co mogłoby być.

Nie martw się, z tego doświadczenia też możemy się uczyć. Nie jesteśmy doskonałymi istotami i zwyczajnie jest, że dajemy się kierować i manipulować przez niektóre emocje. Ale trzeba z nich wziąć naukę. Uderz mocno w stół i zdecyduj uwolnić się raz na zawsze i fruwaj, bez względu na to co się stanie!

Bądź odważny, by poderwać się do lotu, ale także, by uporać się z upadkiem.

Dojrzała Istota , jest tą która ma marzenia i iluzje, ale też mocno stąpa po ziemi. To są Istoty , które znają siebie bardzo dobrze i akceptują się bezwarunkowo, i dokładnie wiedzą dokąd mogą lub nie mogą dotrzeć.

Znają swoje ograniczenia i możliwości, a na ich podstawie szkicują plan i są w stanie go zrealizować, ponieważ zdali sobie sprawę, że mają wystarczającą kontrolę nad sytuacją. Kiedy mówimy o kontroli, mamy na myśli wszystko to co rzeczywiście można kontrolować. To znaczy, to co zależy od nas samych: frustracje, działania, decyzje, tolerancja, itd.

To są odważne Istoty, które mają głowy prawie zawsze w teraźniejszości, ale wyobrażają sobie lepszej przyszłości. Chcą jeść życie gryząc mocno zębami i nie tylko smakować go powierzchownie, tak jak ten co robi minę wstrętu za nim spróbuje nowego smaku. Jego sposób myślenie można podsumować tak: „Jeśli jesteśmy tutaj, aby żyć, to żyjmy. Jeśli coś pójdzie nie tak, zobaczymy jak to naprawimy „.

To nie znaczy, że są szalone głowy, że nie wiedzą, co czynią. Impulsywni w rzeczywistości, również umierają ze strachu. Ich dojrzałość i inteligencja emocjonalna, czynią z nich odważnymi, ale również odpowiedzialnymi i ostrożnymi.

Tajemnica tkwi w tym, że nie wpadają w panikę kiedy myślą o ewentualnych niepowodzeniach. W istocie ,będąc realistami, nie postrzegają ich jako prawdopodobne, ale  tylko jako możliwości.

A na co czekasz, by być trochę odważnym? Czy myślisz zostać zawsze na brzegu, bez doświadczania jak to jest popływać w morzu? Jesteś tutaj by żyć, by ryzykować, by osiągać iluzje i odkryć cała tę magię , która ukrywa się za nimi. A jeśli nie uda ci się, więc masz naukę i znowu powtarzasz lot. Nigdy więcej nie żałuj tego co robisz, a jeśli już, to tylko tego czego nie robisz z powodu strachu.

Aguila de Los Andes Mirko

ZYCIE W SIECI.


Każdy z nas ma przynajmniej jednej pary wśród znajomych w swoich sieciach społecznych, którzy nie mogą przestać mówić o swojej miłości, powstaje pytanie dlaczego szczęśliwe pary nie publikują ich relacji w sieciach społecznościowych.

Był czas, kiedy związki były tylko to ,związki, związek stabilny i szczęśliwy, który nie potrzebował walidację lub potwierdzenia od nikogo innego.Obecnie wydaje się, że sytuacja się zmieniła diametralnie i istnieje coraz większa tendencja do otrzymania akceptacji i zatwierdzenie od jak największej ilość ludzi, jak to tylko możliwe. Rzeczywistość portalach społecznościowych często wydaje się przezwyciężyć na codzienne życie, tak jakby jeśli tego nie było, lub było w internecie zrobiła z niej, że to nie jest prawdą.

Rzeczywistość jest taka, że jeśli jesteś szczęśliwy w swoim związku, nie jest konieczne, aby inni wyrażali zgodę na to. Mimo to jest normalne i zdrowe, że  jesteśmy dumni z naszego partnera(ka), Prawda jest taka, że istnieje związek między tym, jak szczęśliwy naprawdę jesteś ze swoim partnerem(ką) i jak dużo piszesz o tym na portalach społecznościowych.

Ale zdarza się co następuje: ludzie, którzy ciągle potwierdzając ich szczęście dla publiczności są często ci, którzy są najbardziej nieszczęśliwi ze sobą. A ludzie, którzy są naprawdę zadowoleni z ich relacji publikują mniej rzeczy.

Istnieje wiele przyczyn takiego stanu rzeczy. Zacznijmy od tego, że gdy jesteś naprawdę szczęśliwy, jesteś bardzo zaangażowany w danej chwili. Nie myślisz o publikowania czegokolwiek, myślisz w chwili obecnej. Nie myślisz o informowanie ludzi o wzloty i upadki twojego związku. Rozwiązujesz dramatu w trybie offline, ponieważ wiesz, co jest najlepsze.

Szczęśliwe pary nie potrzebują zewnętrznej walidację by czuć się szczęśliwymi, oni po prostu są. Oni nie opierają sukces w ich związku, na tym jak inni reagują na niego. Wiedzą, że życie żyje się w trybie offline. Oni rozumieją, że sieci społeczne mają swoje zalety, ale dokumentowanie każdy szczegół z ich związek nie jest jednym z nich.

Może to dzieje się,dlatego że wszyscy jesteśmy ekspertami w „odbijanie” sytuacjach. Może bo chcemy uniknąć problemów i kłopotów, chcemy być uwzględnieni, chcemy „by dali nas kochali”, chcemy wyglądać bardzo silnymi, chcemy utrzymać pracę, chcemy by nasze dzieci kochają nas, chcemy by nasi rodzice nas kochali, chcemy osiągać coś, chcemy być akceptowane, chcemy by mówili dobrze o nas, itd.

A poza tym, nawet wszystkie szkoły i trendy duchowe, mówią nam by być pozytywnymi, aby przepływać, nie uzależniać się, aby nie brać nic do siebie, aby nie trzymać urazy, aby milczeć, aby zrozumieć, aby być obecny i wiele innych rzeczy. Proszą nas, aby powtórzyć „mantry” pokoju, miłości, pokuty, wdzięczności i innych. A kiedy mamy do czynienia z sytuacją konfliktową, wchodzimy w konfliktu ze Sobą, ponieważ część wewnątrz nas mówi nam: POWIEDZ CO MYŚLISZ, podczas gdy drugą MÓWI: NIE … .Ty medytujesz, jesteś istotą spokoju, niech przepłynie. A co niczego się nie nauczyłeś?

Tak, wszystkie te nauki są idealne i służą wiele, ale nie działają w matriksie codzienności i przez cały dzień. I mówię o tym, ponieważ przez długi czas, nawet lat, to się działo z nami też i nadal się dzieje. Jest to stała debata między byciem i nie być. Pomiędzy wyrzucić to co noszę w Siebie lub to połknąć sobie. Kluczem do sukcesu jest – „Powiedz, to co czujesz, kiedy to czujesz, i nie czuj się winny, bądź spokojny a następnie tak, niech to płynie „.

Winny, dlaczego? Bo co? Z jakiego powodu?, przez to co zrobiłem lub przestałem robić, albo przez to co powinno być zrobiony a nie jest tak jak chciałeś (aś)?. Jak łatwo jest wskazać drugiego oraz osądzać według naszej ocenie, ale dlaczego nie zatrzymać się i zastanowić się nad tym co robię, dlaczego i po co to robię.

Naszą największą  przyczyną konfliktu jest „porównywania” obejmuje ono osąd, krytyka, wytykanie  „błędów”, drugiej strony, plotek, splątania, bałagan i separacji.

To wszystko dlatego, że nie stało się co się spodziewałem, a świat nie kręci się wokół mnie, ludzie nie robią rzeczy „tak jak powinien”, lub, tak jak myślę, że powinno być. Gdybyśmy zaczęli szanować i dzielić się z akceptację, rozumiejąc, że zawsze dzieje się to co najlepszy w każdym wydarzeniu, to uwolnimy się od wiele kłopotów.

Tylko poprzez akceptację każdego taki jakie jest, z wadami i zaletami, z mocnych i słabych stron i wiedząc, że różnice wzbogacają nas i podobieństwa pozwalają nam cieszyć się i doskonały pretekst, aby dzielić się i wymieniać.

Dzisiaj tylko robię to co należy do mnie, tworząc Świat Harmonii zaczynając ode Mnie.

Aguila De Los Andes Mirko

ZMIERZYĆ SIĘ ZE ŚWIĘTAMI, ZACZYNAJĄC OD MIŁOŚCI


navSą ludzie, którzy czekają na te święta i nowy rok z radością i oczekiwaniem. Inni, nagle odkrywają w sobie smutek, nostalgię i bezsilność.

Nosimy ze sobą naszą osobistą historię aż do tej pory roku i jest normalnie, że powstają różnego rodzaju konflikty, wspomnienia z zeszłych świąt, słowne obrażanie, brak niektórych członków z rodziny którzy odeszli, uczucia samotności i zmęczenia.

Zdobądź się na największy możliwy stan czujności, to umożliwi byśmy nie wpadali w te historie, które rysują na umyśle miny rozczarowania i na ciele też.

Większość czasu zdarza się , że zwykli ludzie bardzo stresują się na święta. A ten stres podwyższa zgiełk zobowiązań, pracy, obowiązków, uprzejmości, mała chęć, by spotkać się z niektórymi członkami rodziny i inne sytuacje. W tym automatyzmie, w który wchodzimy by „spełnić”, pozwalamy się wciągnąć, zapominając głęboko o byciu obecnym. Bycie obecnym odświeża nas, nigdy nas nie męczy, bo nie włącza się pod linę pośpiechu  EGO, ale jesteśmy świadomi znaków wieczności, tej OBECNOŚCI, którą ostatecznie jesteśmy.nav1

Generalnie, jeśli jesteś w dużych skupiskach, stęskniony będziesz wzdychał za samotnością, a jeśli jesteś sam to zaczniesz fantazjować o przestronne współdzielonych stołach. Zawsze znajdziemy powód do samodzielnego bojkotu. Nie ma idealnej sytuacji dla naszego mózgu, ani po za nim. Dobrą dawkę „zadowolenia” wypitą kilka razy dziennie,to pomoże nam znaleźć wiele powodów, aby podziękować za uroczysty koktajl, który dusza tak starannie przygotowała, aby pochłonąć nas w idealnej grze.

Czy lubisz hałas, gwar i magię kolorów, czy jeśli wolisz refleksyjną introspekcję, AKCEPTUJ TO CO JEST.

Może szersze spojrzenie na MIŁOŚĆ, rozszerzona na wszystkich i wszystko, jest odpowiedzią na to, co jest obecne. UPROŚĆ SWÓJ UMYSŁ

Przygotuj tylko twoja najlepszą dostępność mianem scenariusza, który przyszło ci doświadczać. Nie ważna ilość „rad” , które znajdziesz o tym jak przetrwać święta. Istnieje tylko kilka najważniejszych postaw, które są by je podejmować nie tylko w ten okres, ale w każdej sytuacji: despertar2UWAGA, OBECNOŚĆ, AKCEPTACJA I MIŁOŚĆ. W nich obejmujesz wszystko co one mogą ci doradzić w szerokim zakresie.

MAŁO I ISTOTNE to jest to, co działa.

NAJLEPSZEGO BYCIA W TYCH ŚWIĘTACH, BYCIA CORAZ BARDZIEJ ŚWIADOMYM I Z MNIEJSZĄ ILOŚCIĄ NIEPOTRZEBNYCH OBCIĄŻEŃ!!!!!!

Tahíta.

Aguila de Los Andes Mirko

17/11/2015 r


yo17/11/2015 r , dokładnie rok temu zostałem przywieziony do szpitala, pomógł mi w tym przyjaciel – brat. Musiał się wykłócić bym został przyjęty, a gdy okazało się , że po prostu umieram, chciano mnie odesłać do domu. Dzięki jego stanowczej postawie zostałem przyjęty na oddział neurochirurgi . Kilka dni później przewieziono mnie na oddział medycyny paliatywnej, by dożyć te kilka miesięcy życia, które wtedy dla mnie prognozowali. Wiec , JESTEM, dzięki ciężkiej pracy, wsparciu najbliższych mojemu sercu i wszystkim , którzy medytowali, modlili się , odprawiali rytuały , a przede wszystkim DUCHY Świętych Roślin zamieszkałych w moim SERCU. DZIĘKUJĘ!!!

Miałem wiele doświadczeń i tzw “dobrych” i “przykrych”, zyskałem nowe osoby blisko mnie ale też wielu z nich odeszło i teraz idą swoją własną drogą, każdemu z nich życzę by Wielki Duch opiekował się nimi i rozświetlał ich drogi. Faktem jest, że potencjalnie w nas samych istnieją pokłady wiedzy komórkowej i zapisanych w tajnikach ducha, ale każdy potrzebuje kluczy do uruchomienia tych pokładów. Dlatego biorą się wszelkiego rodzaju ludzi „oświeconych” , „przedstawicieli starszyzny jakiejś (niewiadomo jakiej), albo ci co „dostali wiedzę pradawną” , oczywiście od „prawdziwych szamanów”, „nauczycieli duchowych”, „szkół mistycznych„ itd. oferując dużo bubli i podróbek. W tej samej nawałnicy „wiedzy” niewielu osiąga pełnię pokoju i harmonii.

Tez nauczyłem się to, że ludzie robią rzeczy, które nie harmonizują z naszymi preferencjami , armo1gustami, wartościami czy zasadami. Jednak, tylko Ty decydujesz czy te rzeczy mają wpływ czy nie na Ciebie, po co denerwować się, za coś , czego nie możemy zmienić , pogorszymy tylko naszą jakość życia. W końcu chodzi tylko o to by “być i pozwalać być innym” . W fizyce kwantowej istnieje pojęcie „przeplatania kwantowa „, którą można stosować do zachowania ludzkiego. Zgodnie z tą zasadą, kiedy dwie cząstki mają kontakt miedzy sobą, zmieniają się w jakimś aspekcie na zawsze. Ponadto, chociaż nie są blisko siebie, to co one stworzyli razem, z kolei ma wpływ na inne cząsteczki. Ta zasada też charakteryzuje każdego z nas, na przykład w pacy, jeśli mamy współpracownika co szczególnie lubi „siać krytykę” . To złe samopoczucie, które powoduje jego zachowanie , coraz bardziej wbija się w nasz plecak emocjonalny, do tego stopnia, że to złe samopoczucie wpływa na sposób traktowanie naszej rodziny. Wszyscy jesteśmy jak cząstki chaotyczne, uderzające się jedno z drugim i magnesując określone obciążenia emocjonalne. To co niektórzy robią inni cierpią i ci, którzy cierpią zaczynają łańcuch przekazywania tego cierpienia. Musimy przerwać te wzajemne powiązania, które dziesiątkuje codziennie jakość naszych relacji. Wychowujmy nasze umysły, aby mogły brać dystans i przerwać tę grę sił.

Kiedy leżałem na oddziale paliatywnym, odowiedzało mnie mnóstwo serdecznych przyjaciół i rozmawialiśmy , pewnego dnia ktoś mówił o „zasadzie unoszenia się (pływalności)”: Są rzeczy, które nie wpływają na mnie. Jesteśmy pewni, że na tym etapie życia jest wiele rzeczy, które już nie wpływają na Ciebie. Nauczyłeś się, że to nie jest dobre oczekiwać za dużo od ludzi, lepiej jest być ostrożnym i niech życie codziennie ujawni prawdziwą istotę tego rzekomego przyjaciela. Jednakże, pomimo całego Twojego bagażu doświadczalnego, ciągle potykasz się o ten sam kamień: rozczarowanie. Ponieważ w tych naszych lasach zachowań, to słynne zdanie „być i pozwolić być” bardzo często staje się „Jestem i nie pozwolę być.” Jak unikać by te postawy nie miały na nas wpływu? Nie chodzi wcale o to, by być pasywnym, by dokonać akcję „bez oporu”, gdzie stopniowo stajemy się celem wszystkimi zatrutymi strzałkami. Właśnie tu nasuwa się bardzo ciekawy i użyteczny termin w tym kontekście: pływalność. (unoszenia się). Aby zrozumieć to słowo, wystarczy wyobrazić sobie piękniego pływaka zawieszonego na morzu. Obiekt ten wie co to jest i jak ocean traktuje go, jednak nigdy nie tonie. Jest zawsze na wodzie, na powierzchni bez względu na ataki oceanu lub burz. Ta siła psychiczna pochodzi od tego subtelnego punktu równowagi i siły gdzie osoba wie, jakie są ich wartości, ich wewnętrzne stanowczości i powiązania emocjonalne.
Dlatego tym kim Ja jestem i tym kim Ty jesteś jest również w harmonii. Ludzie oczekują i zasługują na szacunek, uwagę i uznanie. Gdy jeden z tych filarów rozpada się , mamy pełne prawo się bronić, reagować i chronić nas. Jednak musimy mieć jasność kilku aspektów.

Dieta10„Ty jesteś Ty i Ja jestem Ja”. Co inni mówią lub myślą o nas, nie określa, tym kim jesteśmy. Bez względu na to, ile ognia wychodzi z ich ust, i jakiego rodzaju jad pragną nam rzucić. Kto decyduje o tym, czy palimy się czy nie, tym kimś jesteśmy my sami. Kto ma prawo do odciągnięcia ręki, a także wybierania, aby nie zatruć się, to jesteśmy my sami.

„Akceptuję cię za to, kim jesteś.” Akceptując osobę nie znaczy zgodzić się z tym, co mówi lub robi. Wynika z tego, to aby przestać walczyć z nią, aby zaakceptować ją jako kogoś innego niż nas. Akceptować , w tym przypadku jest zrezygnować z kolejnych walk, z poświęcania więcej czasu, wysiłku i cierpienia w czymś co nie warto. Jest uwalniane czegoś aby odzyskać równowagę wewnętrzną: żeby znów unosić się. W tej grze sił i interakcji, prawie zawsze zabieramy coś od innych. Staramy się nie zostać namagnesowanym wyłącznie przez ujemny ładunek, którym w jakiś sposób możemy zarazić naszych bliskich.

Pozwólmy po prostu, by inni byli tacy jakimi chcą być. Pozwólmy, by orator mówił, by bałaganiarz stracił czasu w jego bałaganie. Pozwólmy, by rozgoryczony rozżalał się nad życiem i niech krytykujący zatruje się własnym językiem. Niech będzie tak jak chcą, ale kiedy są blisko ciebie, nie zapomnij o tym, jakim TY jesteś.

Działa on jako mocna boja w oceanie, dobrze trzymający się jego zasad, swoich wewnętrznych mocnych stron. Prędzej czy później burza zawsze spokoi się.

Pamiętaj, nigdy nie zapomnij KIM JESTEŚ, JAKIM JESTEŚ i że każdy z nas ma w SOBIE tę MOCamor-incondicional9 i SIŁĘ WEWNĘTRZNĄ która trzymają CIĘ na powierzchni i nie pozwala ci utonąć.
MITAKUJE OYASIN!!!

Aguila de Los Andes Mirko

CZŁOWIEK I JEGO ŚWIĘTE DOŚWIADCZENIA


firewheelmirkoŚwięte doświadczenia są naturalną częścią ludzkiego życia, są to doświadczenia, które wzbogacają i uzdrawiają nasze serce. Rozszerzają one perspektywy, które mamy w życiu i dostarczają nam nowych narzędzi by żyć bardziej zadowalająco i szczęśliwie. Pozwalają nam mieć kontakt z tym, co wiemy o nas. I pozwolą nam zapoznać się z tymi częściami w nas samych, których nie znamy, ale intuicyjnie czujemy. Ułatwiają nam pełniejszy kontakt z naszym życiem wewnętrznym, oraz za pośrednictwem naszego wnętrza, również pełniejszego kontaktu z samym życiem.

Wielu ludzi powie, że istnieją dwa różne stany: zwykła rzeczywistość i nie zwykła rzeczywistość. Nie-zwykła rzeczywistość nie jest zwyczajną, ponieważ nie zapoznaliśmy się z nią. Jest źródłem inspiracji dla artystów, mistyków i naukowców. Są one prawdziwymi doświadczeniami człowieka (czasem piękne, czasem nie).

despertar6Święte doświadczenia wykraczają one poza rozum. Nie zaprzeczają mu, ale obejmują i przezwyciężają . Są zbyt duże (zbyt pełne życia), aby zmieścić się w ograniczonej przestrzeni rozumu. Kiedy ich doświadczamy mamy dostęp do najwyższej logiki, do nowych porozumień; pozwalają nam poszerzyć paradygmaty, które mamy o sobie i o świecie.

Doświadczenia tego rodzaju, transcendentne, transcendentalne a nawet transformujące, mogą występować naturalnie (są bardzo zróżnicowane pod względem formy i intensywności) oraz ze względu na różne wydarzenia: narodziny człowieka, śmierć osoby bliskiej, kontakt seksualny, głęboko znaczące prace („misja w życiu „), intensywna przyjemność, bardzo silny ból, pozbawianie czuciowe, poszczenie, doświadczenia bliskiej śmierci, etc. Mogą też być uprawiane dzięki niektórym praktykom jak : medytacja, pieśni sakralne, szałas potów, muzyka, uczestnictwo w ceremoniach religijnych, etc.

Bardzo skutecznym sposobem jest branie udziału w uroczystościach z enteogenami. Enteogen oznacza „z Bogiem”, „wytwarzania przeżywania doświadczenia Boga”, „natchnione przez Boga”. Enteogeny są „Święte Rośliny”, które różnią się od leków, nie tylko ze względu na rodzaj doświadczeń, które sprzyjają, ale także dlatego, że nie uzależniają i poprawiają zdrowie fizyczne i psychiczne uczestnika.

Moim zdaniem, człowiek musi doświadczyć odmiennych stanów świadomości. Wydaje się to być naturalną tendencją, ale nowoczesne społeczeństwa odmawia swoim członkom szansę na ich doświadczenie, a zatem pozbawia ich ważnej części ich natury.

Dziś nie posiadamy dużo świadomości z korzyści płynących z doświadczania tych stanów. AleAyahuasca człowiek nadal ich potrzebuje. Zatem z tego powodu sięga po narzędzia dostępne na wyciągnięcie ręki: koncerty rockowe, intensywna praktyka jakiegoś sportu, ceremonie religijne; środki te ułatwiają doświadczyć i pokazać emocje, uczucia i zachowania trochę „poza schematem”.

Niektórzy czują się uwięzieni przez cierpienie w ich poszukiwaniu transcendencji i wielu czuje się uwięzionym przez nie doświadczenie świętych wymiarów egzystencji, a także są naciskani komunikatami w stylu „być dobrym i przestrzegać zasad.” Pod presją frustracji ograniczonej percepcji i przymusem ich wolności, kończą myśląc, że ich frustracja pochodzi z dobrego zachowania, więc zaczynają żyć w sposób niemoralny z nieodpowiedzialny z chęcią czucia się „wyzwolonym”. Padają ofiarami własnej ignorancji w szponach uzależnienia od narkotyków, gangów, przemocy, rozwiązłości, alienacji i ogólną postawą odrzucenia i utraty wartości do życia. Uciekają od ich rzeczywistości lub wykonują szczere poszukiwania, ale z mylną transcendencją i wolnością.

Nie jest to łatwe zobaczyć siebie samego, ale to jest najbardziej produktywne. Musimy mieć odwagę spojrzeć do naszego środka tak, by nie trzeba było winić zewnętrznego świata za nasze nieszczęścia. Świat zewnętrzny jest tylko stworem, który urodził się w środku naszym. Miejsce, gdzie musimy działać, aby być szczęśliwym jest w nas samych. Do tej transcendentalnej i kosmicznej misji (bycia szczęśliwym) musimy wykorzystać całą naszą energię i całą naszą inteligencję. Całą naszą wolność i całą naszą odpowiedzialność.

Stany nadzmysłowe pożądane, są one również transcendentalne, stany, które pozwalają nam funkcjonować dobrze „tam”, ale także „tutaj”.Stany, które leczą nas, naszą psychikę, nasze ciała, nasze relacje i transformują. Dla człowieka, który sprawdził jak świeża woda łagodzi pragnienie, z łatwością będzie mógł powstrzymać się od picia słonej wody, aby to pragnienie ugasić. Nie wszystko, co wychodzi z rozumu jest racjonalne, niektóre rzeczy, które wychodzą z rozumu, są nieracjonalne. Musimy znaleźć stany korzystne, produktywne i uzdrawiające.

Bardzo mądra rada, która wydaje mi się rozsądna, aby podążać jest obserwowanie rzeczy i sądzić po wynikach, niech życie będzie ważniejsze niż pojęcia. Jeśli święte doświadczenia zdarzą się z przygodnych sytuacji lub prezentów, które przynosi nam życie, trzeba je zaakceptować jako błogosławieństwo i stawiać się w takiej pozycji, aby uzyskać maksymalną korzyść od nich.

Mogą być kultywowane przy użyciu odpowiednich narzędzi. Praktykuję przy użyciu niektórych Świętych narzędzi i uznaję ich ogromny wkład w mojej osobistej wizji i zadowolenia z życia; jak również zależenia sensu i szczęścia w istnieniu.

Istnieją wspaniałe narzędzia, które nie obejmują wykorzystania ze Świętych Roślin, o których zawsze będę mówić dobrze i polecać ich jako wysoce użyteczne .Również zawsze będę uznawał, że Święte wymiary są naturalnym dziedzictwem człowieka, do których możemy sięgnąć poprzez wiele drzwi, przy użyciu różnych narzędzi.

bendicion4Pomagać sobie Świętymi Roślinami jest silnym i szybkim sposobem uzyskiwania dostępu do tych stanów i wymiarów. One są bardzo pomocne i są błogosławieństwem w moim życiu. Podarowały mi wiele z najpiękniejszych chwil, ale także najtrudniejszych, jakie kiedykolwiek miałem; a jednak, najbardziej uzdrawiających i produktywnych dla mojego samopoznania i rozwoju jako Istoty Ludzkiej.

Omawiamy dwa główne sposoby, w jakie święte wymiary mogą wystąpić a także dzielimy się niektórymi rodzajami doświadczeń, których można mieć podczas ceremonii Ayahuasca.

Aguila de los Andes Mirko

CO TO JEST PRAWDZIWA MIŁOŚĆ?


amor1Po cielesnych doznaniach i zmaganiach się z przypadłością, budzi się i bardziej oświecona dusza. Dusza spragniona Miłości, a to zawsze powoduje dużo emocji i powstają pytania. Wśród nich: Co to jest Prawdziwa Miłość?. Prawdziwa miłość jest radością, jest pokojem, jest ciszą, jest spokojem, jest harmonią, jest scalaniem ze wszystkimi, ze wszystkim, z Wszechświatem.

Często, Miłości które przeżywamy, są zanieczyszczone różnymi potrzebami, zaborczością, pragnieniami, które sprawiają, że  kierujemy wzrok na ziemię, a nie ku niebu, dlatego powodują cierpienia. Czysta miłość, Prawdziwa Miłość sprawia, że patrzymy w górę, pcha nas do góry.

A jeśli masz wątpliwości, że taka Miłość może istnieć, popatrz na małe dziecko, spójrz jak żyje Miłość w nim. Doświadczenia, mogą zanieczyszczać Miłość, ale Czysta Miłość istnieje. Konieczne jest, aby nauczyć się kochać powoli od nowa, swobodnie, bez strachu, bez potrzeby. Każdy musi wypełnić swój własny dzbanek tą miłością i właśnie wtedy twoje serce będzie wypełnione i będziesz mógł tą miłość podarować. Wyobrażaj, marz, pragnij tą miłość, bo wyobraźnia, marzenia, pragnienia, pomogą Ci zbliżyć się do niej.

amor2Czasami mamy ogromną potrzebę aby mieć partnera, a to odbiera nam pogodę ducha i ciszę. Wtedy pozostało nam tylko otworzyć się na tę możliwość, kochaj to jedno twoje pragnienie i zrób krok dalej, mówiąc ze swoją mocą : Mogę stać się Miłością, kochać wszystko, pragnięć wszystko, przyjąć miłość od wszystkiego i od wszystkich.

Przyjdzie taki czas, w którym nie będzie żadnej różnicy pomiędzy miłością wyrażoną do jednego SERCA a tą wyrażoną do kwiatka, do drzewa, do ziemi, do nieba, do wody, do ognia, i nie będzie żadnej różnicy w Miłości, którą otrzymasz od nich.

Iluzją jest, że miłość do partnera może wypełnić serce i wypełnić duszę. Chociaż może ogrzewać, chociaż może uczynić, że rozwijasz się, to na pewno nie może w pełni zaspokoić, ponieważ jest to tylko jeden z wielu wyrazów Miłości, a nie cała Miłość. Jest to niewielka część, mała fontanna, mały dzbanek.

Zrozumiesz to, kiedy w podobny sposób będziesz umiał kochać wszystko i wszystkich, będziesz  umiał przyjąć miłość od wszystkiego i od wszystkich, smakować jeszcze bardziej intensywnie CAŁOŚĆ, bez potrzeby czegokolwiek, ponieważ CAŁOŚĆ w pełni daje satysfakcję. Kochaj wszystkie serca, które znajdziesz na twojej drodze, daj się kochać w sposób prosty, naiwny, pozwól przebiegać Rzeki Miłości i sprawiaj, by  Cała miłość, którą się otaczasz, wchodziła do Ciebie, cała moja Ogromna Miłość, Miłość Wielkiego Światła.

amor3Wyobraź sobie, co może się zdarzyć, jeśli Twoje Serce połączy się z Moim z ogromnym zakochaniem się. Całkowita i czysta. Odkryjesz swoją Świetlistą  Istotę, wielką i bogata,  poznasz istotę życia, poznasz Światło twojej duszy, a kiedy już rozpoznasz swoją Istotę, zobaczysz światło swojej duszy, będziesz rozkoszował się tą Czystą Miłością, będzie tylko radość, pokój, Miłość wewnątrz i wokół Ciebie.

Jest z pewnością dobrze, pokonać potrzebę, jednak nie jest to konieczne, przezwyciężać pragnienia, ponieważ pragnienie tworzy nie ograniczając, nie więzi. Podczas gdy potrzeba tak. Zawsze jest miło wyrazić miłość, tkliwość, czułość, pieszczoty i im więcej skontaktujesz się z Czystą Miłością, tym bardziej te wyrażania ogrzeją i wypełnią twoje Serce. Nie stawiaj jako cel  zaprzeczenia tych pragnień ale przezwyciężaj potrzeby. Stanie się to, przekazując i otrzymując uściski, ofiarowując Twą Miłości i otrzymując Moją.

Ale jest tak, że po mimo mocnego pragnienia, kiedy ktoś przytula cię , jest ochota ucieczki. Ponieważ w tym momencie obudzisz, to co chcesz znieczulać, podczas gdy realnym rozwojem, jest być jednakowo spokojnym ze wszystkim , jest być w ogóle na jawie . To objęcie napełnia wiele części ciebie, ale pamiętaj o tych niespełnionych  lub zranionych częściach od których najłatwiej jest uciekać lub znieczulać. Spojrzenie na nie z odwagą spowoduje, że je przeżyjesz. Oczywiście nie jest to proste, ale z uzdrowieniem, które możesz wziąć do serca, z jasnością twojego zachowania, z ufnością do Siebie, będziesz mógł przezwyciężyć swoje trudności.

Pamiętaj również, że jeśli masz  już bliskiego towarzysza podróży, też mogą być zakłócenia przez objęcia innego noweamorgo „Serca”, jeśli w twoim sercu jest coś do wyleczenia, do zrozumienia, do odkrycia. Nie musisz się obawiać tym,  ale po prostu  obserwuj, uświadom sobie a następnie działaj.

Transformuj potrzebę w pragnieniu. Nie mów: „Muszę przytulać cię”, ale: „Chcę przytulać cię, chcę być przytulaną” Jest to wyrażenie, które zawsze musisz używać, aby usunąć energię potrzebom i dać energię pragnieniom.I podczas gdy potrzeby są do wyleczenia, przekształcenia, pragnienia tworzą rzeczywistość do przeżycia. Są to małe rzeczy, ale bardzo ważne

KTO CIĘ OBRAŻA CZY RANI?


ofender2Obserwując siebie i neutralnie obserwując innych, mogę powiedzieć, że ludzie większość swego życia przechodzą czując się obrażeni tym, co ktoś im zrobił. Doszedłem do zadziwiającego wniosku, którym chciałbym się podzielić ze wszystkimi i w ten sposób pomóc zmienić swoje życie: Nikt Cię nie obraził !! To są twoje oczekiwania, to czego oczekujesz od tych osób, co Cię ranią. A oczekiwania tworzysz swoimi myślami. Nie są one prawdziwe, one są zmyślone. Jeśli oczekiwałeś, że twoi rodzice dadzą ci więcej miłości, a nie dawali ci jej, nie ma potrzeby, aby czuć się obrażonym. Twoje oczekiwania, co idealny rodzić powinien zrobić z tobą, to było w Tobie maltretowane. Twoje pomysły, to jest to co cię rani. Jeśli spodziewasz się, że twój partner reaguje w ten czy inny sposób, a on nie zareagował tak, to wyobrażasz sobie, że Twój partner nie zrobił nic. To różnica między opieką, którą się spodziewałeś, a to co naprawdę miałeś, to jest to, co Cię rani. Powtarzam, to wszystko jest tylko w twojej wyobraźni.

 

Czytaj dalej →

DRZEWA WIERNYCH PRZYJACIÓŁ I BRACI.


arthealing1Ostatnio, odkąd zachorowałem w listopadzie 2015, doświadczam rzeczy, które wzmacniają moje przekonania i czynią mnie silniejszym ale także rzeczy, które sprawiają, że jest mi smutno i uważam je za próby życiowe, doświadczyłem też, że wielu z nas ma tylko słowa, które nie mają pokrycia w czynach, które są podstawą, by te słowa dostały energię i wzbogaciły nas. Chodzi mi o prosty fakt, na podstawie moich doświadczeń oczywiście, że w krytycznych momentach w życiu, w tym przypadku moim życiu, miałem bezwarunkowe wsparcia od wielu z was, udawane wsparcie od innych, którzy nie chcieli zostać w tyle i bali się „co ludzie będą mówić”, a na koniec tych, którzy odwrócili się ode mnie, być może w obawie, że stanie się im to samo lub rozczarowanie, że jak może to zdarzyć się „curandero”, który rzekomo wszystko wie i jest chroniony. Tym ostatnim chciałbym wyjaśnić, że „curandero” jest narażony na wszelkiego rodzaju ataki energetyczne przy każdej ceremonii jak i w życiu codziennym, spowodowane przez zazdrość, zawiść i wiele innych rzeczy, które mogą powodować choroby i wypadki. Pragnę również wyjaśnić, że jako „curandero” jestem prostym i zwykłym człowiekiem jak każdy z was i że bogowie nie istnieją wśród ludzi, wszyscy jesteśmy równi. Być może, że to bogate doświadczenie, którym życie obdarowało mnie przez cały ten czas mojej wędrówki przez naszą Matkę Ziemię, za co dziękuję z głębi serca Wielkiemu Duchowi i wszystkim moim Opiekunom dzięki którym żyję, mam wielką mądrość i nic więcej. Tym osobom, które odwróciły się od mojego życia, do których czułem wielką miłość i przyjaźń, życzę wszystkiego najlepszego w życiu i aby nigdy nie doświadczyli tego, czego doświadczam i by nie czuli bólu rozłąki.

 

Czytaj dalej →

DOJRZAŁOŚĆ.


2ext7Więc odkładając na bok chorobę, która już odchodzi,  chcę podzielić się z wami, jeśli pozwolicie, czymś bardzo ważnym. Dla mnie osobiście, choroba, która mi się przydarzyła  , jest potężną nauką, tak jak w narodach indiańskich  „chorobą inicjacyjną”, bo czy uzdrowiciel, czy „Curandero”, aby leczyć swoich współplemieńców, czy innych potrzebujących, musi wpierw posiąść zdolność leczenia samych siebie, dlatego w wizjach inicjacyjnych stykają się z wieloma chorobami, które występują pod różnymi postaciami duchów czy zwierząt, a następnie uzyskują od nich moc leczenia.

 

Czytaj dalej →

NOWY TWÓR – NOWOTWÓR


mirOstatnie wydarzenia w moim życiu , pokazały mi wiele rzeczy, ogromna lekcja życia. Jedno pokazała mi najlepiej , że każdy daje to co ma w SERCU. Następnie otrzymuje to, co daje, nic nie jest bardziej proste, nie ma innej zasady: nic nie ginie, wszystko się przekształca.  Dzięki tym wszystkim, którzy okazali mi tyle miłości,  szczęścia, jedności, przyjaźń, bezwarunkowości, itd.  Czuję że to wszystko mam w swoim sercu.

Piszę to, bo jak wiecie zostałem zaatakowany przez najbardziej niebezpieczną chorobę cywilizacyjną, jaką jest : rak, nowotwór. Sama nazwa wskazuje : nowy twór – nowotwór, jest to nowa komórka, którą produkuje nasze ciało, i to nie jest kara boska, pech, itd. Nie, to po prostu się dzieje i już, każdemu z nas to może się wydarzyć. Więc to jest nasze i tak jak ją „wyhodowaliśmy” , to musimy od niej się uwolnić , bo inaczej razem z tym nowym tworem pożegnamy się z życiem.

 

 

Czytaj dalej →

PRZEPUŚĆ POSŁAŃCA – LICZY SIĘ TYLKO PRZESŁANIE.


patronphsi6Posłuchaj , mnóstwo komunikatów przychodzi do twojego życia, by  pomóc je zmienić, ale tak jak przychodzą, tak też odchodzą. Rutyna, bezpieczeństwo, obojętność i zwyczaj wyrzucają te komunikaty kopniakami. Umysł społeczny ostrzega o niebezpieczeństwie słuchania nieznajomych, boi się utraty kontroli. Utrwalanie apatycznej i niezrównoważonej rzeczywistości jest celem tych, którzy zamierzają , by człowiek pozostał na kolanach i w cieniu. Przestań zabijać posłańca. Posłuchaj.  Życie chce zobaczyć Cię cieszącego się.
Złam swoje  łańcuchy. Wibruj.

 

Czytaj dalej →

KAŻDY DAJE TO, CO MA W SWOIM SERCU.


Planta-Maestra_Grande_

Ostatnie wydarzenia w moim życiu , pokazały mi wiele rzeczy, ogromna lekcja życia. Jedno pokazało mi najlepiej , że każdy daje to co ma w SERCU. Następnie otrzymuje to, co daje, nic nie jest bardziej proste, nie ma innej zasady: nic nie ginie, wszystko się przekształca.  Dzięki tym wszystkim, którzy pokazywali mi tyle miłości, szczęścia, jedności, przyjaźń, bezwarunkowość, itd. czuję , że to wszystko mam w swoim sercu.

 

Czytaj dalej →

UZALEŻNIONY OD BYCIA OFIARĄ.


EmocionesIm bardziej zagłębiam się wewnątrz moich emocji, tym bardziej przekonuję się, że rozwijam się przez moje absolutne przekonanie i nic więcej, co jest jedynym sposobem, aby osiągnąć prawdziwą transformację. Pisałem jakiś czas temu, że najważniejszym moim celem w życiu, o czym wiedzą ludzie , z którymi często się spotykam, jest : „wsparcie osób, które chcą znaleźć swoją drogę życia” i to co mam bardzo jasne to, to że jest to możliwe tylko poprzez uczenie się od siebie samego, udoskonalając siebie, a tym samym być inspiracją dla innych.

 

Czytaj dalej →

ISTOTA LUDZKA


serhumano3Jesteśmy takim produktem w którym nasze doświadczenia i interpretacja tych samych doświadczeń, kształtują nas; każde doświadczenie daje nam postawę do rozwiązania następnego, rozpoczynając od tego  i nie jest to drobny szczegół, bo po mimo istnienia powszechnego miejsca , możliwych kombinacji jest wiele doświadczeń, które stają się solą życia, dając nam różne osobowości, rozróżniając nas.

 

Czytaj dalej →

ODERWANIE SIĘ


oderwanie5W obecnych czasach Ty tylko możesz, uczynić cię szczęśliwym i wszystkie obecne chwile są bo jesteś w nich. A dziś, w wiecznej teraźniejszości, TU I TERAZ, będziesz szczęśliwy, pomimo, że dziś towarzyszyć ci będzie to czy tamto. I będziesz mógł przejść z jednej chwili do drugiej ciesząc się życiem, bez przenoszenia bagażu emocjonalnego z przeszłości i tak jak kwiaty polne i ptaki na niebie będziesz wolny od zmartwień, żyjąc w wiecznej TERAŹNIEJSZOŚCI.

 

Czytaj dalej →

UWAŻNOŚĆ


uwaznosc1Obecnie żyjemy w świecie, gdzie jesteśmy nasyceni technologią, jesteśmy bombardowani przez zbyt wiele bodźców zewnętrznych. Komputery i laptopy, telefony komórkowe, smartfony, inteligentne telefony jak i nie inteligentne, Internet, Bluetooth, odtwarzacz Blu-ray, wiadomości tekstowe, Twitter, gry wideo, iPad, fb,itd. Nawet nasze samochody i wyposażenie gospodarstwa domowego spiskują, by rozpraszać technologią naszą uwagę. Ale czy cały ten ruch umysłowy sprawia, że jesteśmy bardziej świadomi? Czy ktoś naprawdę wie, co to znaczy być świadomym? Poza praktyką buddyjską czy praktyką ze wschodu, ktoś nawet rozważy lub oceni uważność?

 

Czytaj dalej →

CHCEMY INNĄ RZECZYWISTOŚĆ, TO MUSIMY STAĆ SIĘ INNĄ OSOBĄ.


otroyoNasza osobowość i otaczającą nas rzeczywistość została zbudowana zgodnie z naszym sposobem myślenia, działania i czucia. Dzięki sporej dyscypliny, wchodząc codziennie do naszego mózgu, możemy tworzyć otaczającą nas rzeczywistość. Jest to teoria, którą wiele osób propaguje, ale trzeba uczynić z niego rzeczywistość, musi być wykonane. Jeśli analizujemy spontaniczne rzeczy, które zdarzają się nam w życiu, i które są powszechne wśród ludzi, możemy spróbować je odtworzyć i jeśli będziemy mogli je odtworzyć, to staną się prawem.

 

Czytaj dalej →

PRZEBUDZIĆ SIĘ


despertarOstatnio podczas moich rozmów z tymi wszystkimi ludźmi, z którymi praktykuję od ponad dekady, medytacje, rytuały, ceremonie i różne praktyki rozwojowe, aby przebudzić się, być autentycznym i wolnym, aby w ten sposób stworzyć nową rzeczywistość, w jedności, pokoju, i harmonii wzajemnej miłości. Dzięki przeżytym doświadczeniom doszliśmy do prostego wniosku, że aby się przebudzić musimy poszukiwać każdej możliwej pomocy, korzystać z możliwe każdego narzędzia spotykanego na naszej drodze. Uczestniczyć w spotkaniach na które cię zaproszą, medytować, oddychać i czekać. Wszystko to pomoże, ale ostatecznie tylko TY dokonasz tej alchemii, bo nic nie może tego przyspieszyć, tylko twoja intencja, by to się zdarzyło. A nawet jeśli nie zrobisz niczego w ogóle, czekaj spokojnie, bo i tak to się zdarzy. A jeśli już się przebudziłeś i zobaczysz, jak inni dalej śpią wokół, to chodź na palcach, szanuj ich marzenia i odkryj doskonałość ich czasów, tak jak to były twoje czasy doskonałe. Bo kiedy otworzą oczy, blask Twojej jasności pomoże im się przebudzić, bez potrzeby robienia czegokolwiek. Jeśli nadal spisz, odpoczywaj i ciesz się snem, bo jesteś kołysany i zaopiekowany.

 

Czytaj dalej →

Te Niepokojące Zdjęcia Odsłaniają wszystko co jest nie tak w Nowoczesnym Społeczeństwie.


disturbingNiektóre z tych zdjęć mogą przeszkadzać niektórym widzom. Należy postępować z rozwagą. Zdjęcia, które zobaczymy mogą być niepokojące, ale dokładnie oddają to, co dzieje się z naszym nowoczesnym społeczeństwem.
Czasami zobaczyć prawdę to jest nie zawsze czuć się dobrze, ale ważne jest dla nas, aby potwierdzić to, co jest nie tak ze społeczeństwem, jeśli mamy jakąś nadzieję aby go naprawić.

Widziałem te dzieła sztuki, po raz pierwszy w artykule Jeff Roberts z Collectyve Evolution, ale nigdy wcześniej nie byłem tak poruszony serią ilustracji. Zostały one wykonane przez kontrowersyjnego współczesnego artystę Luis Quiles, który zbudował sobie nazwisko wyrażając absurdy społeczeństwa poprzez swoją sztukę.
Zdjęcia, którym mam zamiar się przyjrzeć są poruszające. Są one niewątpliwie mocne, i dotykają różnych tematów, takie jak ubóstwo, religia, orientacja seksualna, przemoc i narcyzm. Ze względu na to, jak są to surowe i wyraźne komunikaty, dyskrecja widza jest zalecana.

 

Czytaj dalej →

ZAMKNIĘCIE (ZAMYKANIE) CYKLÓW.


ciclos1
Wszyscy wiemy, że we Wszechświecie wszystko dzieje się cyklami, wszystko jest cykliczne. Zaczynając od naszej Matki Ziemi, jeden obrót na własnej osi , to jeden dzień, a następny to już nowy obrót i nowy dzień. Tak samo z Mama Quilla (kiya) Księżyc (w ludach Ameryki Południowej księżyc jest  rodzaju żeńskiego), każdy jej jeden obrót to jeden Księżyc (miesiąc, zresztą średnio to trwa 28 dni) i następny obrót to Nowy Księżyc (miesiąc) zupełnie inny, nowy. A nasza Matka Ziemia też, co jej jeden obrót to rok astronomiczny (365 dni), a następny obrót to nowy, całkowicie nowy rok astronomiczny. Co powiedzieć o Taita Inti (Ojciec Słonce), każdy jego obrót to jeden Wielki Cykl, gdzie człowiek nie ma nic do powiedzenia, trwa kilka tysięcy lat, i ten nowy cykl, który zaczął się w 2012 roku to Cykl ludzi o nowej i Wyższej Świadomości.

Chakana


chakana
Chakana (Czakana)”Krzyż Andyjski ” lub „Kwadratowy Krzyż”. Jest to starożytny symbol rdzennych ludów Andyjskich, na terytoriach gdzie rozwinęły się,  zarówno kultury Inków (południowa Kolumbia, Ekwador, Peru, Boliwia, Chile i Argentyna) i w niektórych pre-inkaskich kulturach (Peru).
Chakana istnieje od ponad 4000 lat, zgodnie z architektem Carlos Milla, autorem Księgi Rodzaju Kultury Andyjskiej.

 

Czytaj dalej →


Starsze posty »