Aguila Mirko

ŻAŁUJ TEGO CZEGO NIE ROBISZ , A NIE TEGO CO ROBISZ


Nigdy nie żałuj tego, czego się podjąłeś, z odwagą, którą włożyłeś w każde działanie, aby osiągnąć swój cel lub swoje marzenia. Żałować tego, co już zrobiłeś z powodu może prostoty i że może nie poszło zgodnie z twoimi oczekiwaniami, jest absurdalne i stratą czasu i energii. A jeśli by poszło dobrze? Więc … Czy żałowałbyś?

Jeśli odpowiedź brzmi nie, znaczy to, że nie żałujesz podjętego kroku, by rzucić się na głęboką wodę. To co naprawdę wygeneruję żal, jest to, że nie liczyłeś się z tym, że czasami oczekiwania nie spełniają się a plany zostaną pokrzyżowane. Takie jest życie, jest dobrze tak ma być.

Niepowodzenie będzie nam służyć , by nauczyć się a nawet , by spróbować jeszcze raz, ale teraz z nauką , która daje nam doświadczenie.

Pozostać w strefie komfortu, marząc o tym, co mogłoby być, tego własnie trzeba żałować. W takim przypadku, w którym nawet nie spróbujemy, już właściwie zostawiamy osiągnięcie naszego celu. Zadowolimy się życiem pozbawionego emocji i strachu tylko ze strachu bycia trochę sfrustrowanym.

Ale niestety, frustracje i rozczarowanie są częścią naszego życia. Prędzej czy później one przyjdą, nawet jak nie będziesz ryzykował albo skakał w przepaści z jakimś projektem. One zjawiają się z innej strony: z rodziną, z twoim partnerem (partnerką), z twoją pracą, a nawet sam fakt braku ryzyku może stać się źródłem frustracji.

Nie zbieraj frustracji.

Wszystkie twoje decyzje, wszystkie twoje działania, wszystko o czym marzyłeś, walczyłeś i dałeś wszystko z siebie kształtuje twój byt teraz, ta osoba którą jesteś, to miejsce, gdzie chciałeś się skupić i kierować swoim życiem.  Nikt nie powinien żałować tego kim jest i jak wybierał żyć.

Prawdą jest, że sukces jest przereklamowany w tym społeczeństwie i wydaje się, że cenny jest tylko ten jeden, który nawet podejmując ryzyko, tylko triumfuje.

Zbyt bardzo doceniamy wynik, ale tego nie robimy zarówno z postępem, poświeceniem i wysiłkiem , który każdy z nas daje z siebie , by osiągać swoje cele. Wiedząc , że czasami będzie się udawało a czasami po prostu nie.

Tą Istotą jest to , co naprawdę ma wartość. Mieć cel, który nas popycha by dalej żyć, kochać, ryzykować nasze pieniądze, czas i pracy nad nim. W rzeczywistości to jest to, co nas motywuje i daje siły, a nie tak bardzo sam wynik. Emocje zobaczyć jak budujemy to co chcemy, jest to co powoduje, że wstajemy każdego poranka i czujemy się troszkę bardziej szczęśliwi.

Dlatego nie wolno ci żałować tego czego się podjąłeś, żałuj jeśli chcesz,  tego czego nie spróbowałeś ze strachu przed niepowodzeniem.

I nie trzeba się karać za to, że dawałeś zbyt dużo uwagi na twój strach, ale wskazane jest, aby uświadomić sobie, że dałeś kierować się jakiejś emocji.Emocji, która już minęła i została ona zastąpiona przez to co mogłoby być.

Nie martw się, z tego doświadczenia też możemy się uczyć. Nie jesteśmy doskonałymi istotami i zwyczajnie jest, że dajemy się kierować i manipulować przez niektóre emocje. Ale trzeba z nich wziąć naukę. Uderz mocno w stół i zdecyduj uwolnić się raz na zawsze i fruwaj, bez względu na to co się stanie!

Bądź odważny, by poderwać się do lotu, ale także, by uporać się z upadkiem.

Dojrzała Istota , jest tą która ma marzenia i iluzje, ale też mocno stąpa po ziemi. To są Istoty , które znają siebie bardzo dobrze i akceptują się bezwarunkowo, i dokładnie wiedzą dokąd mogą lub nie mogą dotrzeć.

Znają swoje ograniczenia i możliwości, a na ich podstawie szkicują plan i są w stanie go zrealizować, ponieważ zdali sobie sprawę, że mają wystarczającą kontrolę nad sytuacją. Kiedy mówimy o kontroli, mamy na myśli wszystko to co rzeczywiście można kontrolować. To znaczy, to co zależy od nas samych: frustracje, działania, decyzje, tolerancja, itd.

To są odważne Istoty, które mają głowy prawie zawsze w teraźniejszości, ale wyobrażają sobie lepszej przyszłości. Chcą jeść życie gryząc mocno zębami i nie tylko smakować go powierzchownie, tak jak ten co robi minę wstrętu za nim spróbuje nowego smaku. Jego sposób myślenie można podsumować tak: „Jeśli jesteśmy tutaj, aby żyć, to żyjmy. Jeśli coś pójdzie nie tak, zobaczymy jak to naprawimy „.

To nie znaczy, że są szalone głowy, że nie wiedzą, co czynią. Impulsywni w rzeczywistości, również umierają ze strachu. Ich dojrzałość i inteligencja emocjonalna, czynią z nich odważnymi, ale również odpowiedzialnymi i ostrożnymi.

Tajemnica tkwi w tym, że nie wpadają w panikę kiedy myślą o ewentualnych niepowodzeniach. W istocie ,będąc realistami, nie postrzegają ich jako prawdopodobne, ale  tylko jako możliwości.

A na co czekasz, by być trochę odważnym? Czy myślisz zostać zawsze na brzegu, bez doświadczania jak to jest popływać w morzu? Jesteś tutaj by żyć, by ryzykować, by osiągać iluzje i odkryć cała tę magię , która ukrywa się za nimi. A jeśli nie uda ci się, więc masz naukę i znowu powtarzasz lot. Nigdy więcej nie żałuj tego co robisz, a jeśli już, to tylko tego czego nie robisz z powodu strachu.

Aguila de Los Andes Mirko