Aguila Mirko

ODZYSKAĆ WEWNĘTRZNĄ MOC



divinidad4Przez wieki poszukiwaliśmy mocy na zewnątrz; w naszych rodzicach, u bogów,w królach, w mędrcach, u magów, w medycynie, w religii, itd. Teraz rozumiemy, że moc znaleźć można tylko w nas samych. Któż bardziej niż u siebie samego ma moc nad tobą? Kto ma moc do myślenia w naszych umysłach?
Czy ktoś może zakazać nam wyboru myśli o dobrobycie? Czy ktoś może powstrzymać nas działania z miłością? Czy ktoś może nas powstrzymać od powiększenia własnego szczęścia?

presuncionNikt nie może zmusić nas do negatywnych, smutnych, katastroficznych, szkodliwych myśli. Nikt bowiem nie może dostać się do naszych głów, ani poczuć przez nasz własne serce. W obrębie każdego z nas świeci wewnętrzna moc, która rozszerza się na podstawie naszych doświadczeń i zachowań. Ona naturalnie i z miłością prowadzi nas w kierunku zdrowia, miłości, harmonii i dobrobytu idealnie dla każdego z nas, we wszystkim, czego pragniemy.

Nasza wewnętrzna moc jest motorem naszego szczęścia. Im więcej uważamy tego przewodnika, tę esencję, tą wewnętrzną moc, (możesz nadać nazwę, którą uważasz najbardziej odpowiednią dla Siebie), tym bardziej będziemy mochi5pielęgnować miłość w gestach, pomysłach i myślach naszego codziennego życia, bardziej zrobimy Ją naszą, by stać się  Nią. Kochać siebie, to uznać Tego przewodnika, wzrastać z tym światłem i uczynić by swobodnie rozwijała się z naszego wnętrza do Jej źródła, samego wszechświata.

Niebezpieczeństwo polega na zapomnieniu KIM JESTEŚMY i co przyszliśmy zrobić w tym zakątku Wszechświata, jakie uczucia przyszliśmy doświadczyć jako ISTOTY LUDZKIE, czym chcemy się dzielić się i co rozwijać w tym świecie. Niebezpieczeństwo tkwi w zapomnieniu, że cała ta podróż została zaplanowana i pożądana przez NASZĄ BOSKĄ ISTOTĘ.Microcosmos

Odrzucić SIEBIE, to odwrócić się plecami do rzeczywistości. Zapominać o byciu szczęśliwym, to stać się więźniem niezdolności (nie potrafię tego, nie będę osiągać tamtego, nie zasługuję na to, to nie jest dla mnie …) być ofiarami innych (jeśli moi rodzice zachowywali się inaczej, jeśli moi bracia nie rozumieli mnie …) staespaldasjemy się ślepcami na naszą własną odpowiedzialność. I niepełnosprawni chcąc zwiększyć naszą wewnętrzną moc. Stajemy się renegatem dla naszego jedynego wewnętrznego przewodnika. Zaprzeczanie naszym możliwościom czyni nas ofiarami. Wtedy pojawiają się: zawody miłosne, gniew, żal, smutek, ból, choroba i wszystkie uczucia niedoskonałości, samokrytyka.

Na przykład: inteligentna i zdolna kobieta. Zakochuje się w mężczyźnie, który prosi ją, by zostawiła wszystko dla niego i aby stworzyć rodzinę. Nie chciała zostawić swojego zawodu, ale przez „miłość” do niego (i brak miłości dla siebie) zostawia to, mają dzieci i poświęca się dla domu. Po urodzeniu pierwszego dziecka matrimoniowpada w ciężką depresję jednak się wyleczyła. Po trzecim dziecku wpada w jeszcze głębszą depresję, która kosztuje ją półtora roku kuracji, by się z niej wydostać. Życie udziela jej wskazówek, że coś robi wbrew samej sobie, że odwróciła się w pewnym sensie od SIEBIE. Tym razem udaje się na terapię i zrozumie, że oddalała się od siebie od kilku lat. Postanawia powrócić do swojego zawodu (przyjmując, że teraz  ma dzieci i że część swojego czasu poświęca im) na początku zarabiają bardzo mało, wystarczy tylko, by  zapłacić komuś, by dopilnował dzieci, jednak czuje, że się ożywiła i nadal pracuje. Bardzo szybko, oferują jej możliwość pracy w innej firmie, gdzie potroi swoje wynagrodzenie. Teraz czuje znowu, że  ona jest właścicielem swojego życia, i że teraz ona może zdecydować, jak nim się podzielić, bo znów wzięła w ręce stery własnego życia. Zawsze była szczęśliwa, aż do dnia w którym dała pierwszeństwo wyboru innemu, i przestała BYĆ. Dzięki jej przejrzystości widzenia zdała sobie sprawę, że zapomniała o SOBIE i akceptując to, z powrotem zaopiekowałaofensa7 się SOBĄ.

Wybiera pozwalając się kierować, stopniowo, przez jej intuicję, wewnętrzną moc…. Wreszcie, podejmuje właściwe decyzje w swojej pracy, jest wydajna i kwitnie każdego dnia. Wkrótce tworzy własną firmę i ma więcej czasu dla siebie. Kierując się intuicją kieruje odpowiednimi ludzi i jej praca prosperuje. Związek z ich dziećmi znacznie się poprawił, są bardziej zrelaksowani i szczęśliwi. Paradoksalnie, na początku nie pracowała, bo myślała, że ​​jej dzieci będą cierpieć nie będąc z nią.

Innym przykładem może być to, że młody człowiek pod wpływem rodziców decyduje się na karierę, która nie pasuje do niego i poświecą się dla niej. Pomimo, że zarabia dużo pieniędzy, nie jest szczęśliwy. Ostatecznie z czasem traci swoje marzenia młodości i już nie wie, kim jest i czego chce. Tylko ciągnie życie dzień po dniu, które nie pasuje do niego i tworzy mu wielką pustkę. Z czasem zaczyna mieć wiele dolegliwości fizycznych: nie trawi dobrze tego co zje, ma bóle głowy, szyja i ramiona są napięte, … Pewnego dnia przez przypad1498ek wpada mu w ręce książka samopomocy i sprawia, że ​ otwierają mu się oczy i uświadamia sobie, że żyje życiem, które mu nie pasuje i nie zadowala. To daje mu nadzieję, że istnieją możliwości zmiany. Decyduje poradzić się terapeuty. Powoli zaczyna malować (jego pasja jako nastolatek) codziennie spędza więcej czasu na malowanie. Zdaje sobie sprawę, że malując obrazy czuję, że żyje i decyduje się brać sobie wolne w pracy. Spędzi sześć miesięcy swojego życia na zajęciach malarskich i przekierowuje swój zawód. Tam spotyka kobietę, która teraz jest jego partnerką. Pozwalając kierować się swoim wewnętrznym energiom zaczął sprzedawać swoje obrazy niekonwencjonalnymi sposobami i triumfuje. Dla tego mężczyzny, który zaczął kochać i brać pod uwagę SIEBIE, pozwala, by  idealny zawód i najbardziej odpowiednia partnerka przyszły do niego. Kiedy nie odwrócimy się od SIEBIE, kiedy SIEBIE kochamy, jesteśmy bosko kierowani na sytuacje i odpowiednie relacje dla naszego szczęścia.

amorasimismo5Paliwem WSZECHŚWIATA, i ŻYCIA, jest MIŁOŚĆ, SZCZĘŚCIE. Życie po prostu chce byśmy byli szczęśliwi,  żebyśmy zobaczyli, w jaki sposób pozwalamy sobie na korzystanie z naszej mocy, a zatem prowadzi nas do sytuacji i relacji, które nam odpowiadają. Przeszkoda nigdy nie ma wrogich zamiarów, wręcz przeciwnie, ona jest jednym z otwartych drzwi na dokonanie niezbędnych zmian i pośrednio jest wiele razy pożądaną.

Problem, piekła, polega na tym, że tylko odwracamy się od SIEBIE, od ŻYCIA.

Jako dziećmi jesteśmy przekonani, że jesteśmy wspaniałymi i doskonałymi istotami,  ale jak wzrastamy jesteśmy bombardowani wiadomościami, które zmniejszają te przekonania. Nasza wartość zaczyna spadać: nie robimy nic na tyle dobrze,  nie jesteśmy wystarczająco dobrzy, nie jesteśmy na tyle wysocy, szczupli, przystojni, inteligentni, sexy, …  i kończymy uznając te zewnętrzne opinie za nasze i wierzymy, że nie jesteśmy godni sztren6częścia.  W ten sposób zaczynamy zapominać, kim jesteśmy i co przyszliśmy zrobić w tym życiu. Oddalamy i odwracamy się od SIEBIE. W większości przypadków robimy to czego oczekuje się od nas, aby być kochanym i uznawanym. Co chcieliśmy naprawdę nie ma znaczenia. Z biegiem czasu prawie zapominamy o tym, co nam się podoba i sprawia, że ​​jesteśmy szczęśliwymi.  Zapominamy, co sprawia, że czujemy się żywi, pełni, szczęśliwi. Jesteśmy żywimy trupami. Czujemy się pustymi.

Jakiego rodzaju silnikiem staliśmy się wobec WSZECHŚWIATA? Z tych dwóch, jakim jest uczucie, które stale rozprzestrzeniamy, ŚWIATŁO (MIŁOŚĆ) czy CIEMNOŚĆ (STRACH)?

alma12Jedynym sposobem, aby wrócić do siebie jest, uświadomić sobie, że wszystko i każdy z nas jest JEDNO i TO SAMO dzięki UNIWERSALNEJ MOCY.  Jesteśmy częścią WSZECHŚWIATA STWÓRCY WSZYSTKIEGO i tworzymy JEDNOŚĆ z NIM. Jesteśmy w zasadzie idealnymi i bez względu na to, co zrobiliśmy lub już nie robimy w tym życiu, nasza strona zasadniczo czystej postaci zawsze pozostaje niezmienna doskonała, BOSKA. Naszym jedynym zadaniem na tym świecie jest zwiększenie tej rzeczywistości. Cieszyć się dzięki naszej miłującej i uprzejmej części, szczęście, które jest zawsze tam,  w TOBIE.

limpieza espiritual2Im więcej odwracamy się od naszej wewnętrznej mocy, naszej czystej i boskiej części, tym trudniej ponownie połączyć się z nią, by być prowadzonym. Tak więc, zamiast kierować się sercem kierujemy się naszym umysłem. Więc, w przeciwieństwie do tego, w co w końcu uwierzymy, nie jest złe z natury, ale porzucone też ze sfery serca, oszukuje nas i pozbawia nas z naszego szczęścia. Tak jak My pozbawiamy umysł, jego najlepszej kochanki SERCE. Więc sprawia, byśmy uwierzyli w rzeczy, które nie są prawdziwe, sprawia, że zachowuje się tak jak nasi rodzice, dziadkowie, nauczyciele, itp. To sprawia, że ​​zapominamy, kim jesteśmy. Jedynym sposobem, aby być szczęśliwym, to podłączyć się do promyka światła, które jest w nas, NASZEJ MOCY.  Im więcej żyjemy zgodnie ze sobą, kochając się i będąc szczęśliwymi, tym bardziej rośnie nasza moc, i tak, łatwiej zostaniemy prowadzeni do nowych sytuacji i relacji, które sprawiają, że czujemy, że żyjemy.  Im więcej wykorzystujemy nasze serce, tym szybciej rośnie NASZA MOC.

amor-incondicional3Niektórzy ludzie wierzą, że postępując bardzo dobrze z innymi, nawet zapominając  siebie samego, będą dobrymi ludźmi, a tym samym będą rozwijać swoją dobroć (WNĘTRZA MOC).  Ale ci ludzie zapominają, że nikt nie może kochać bliźniego lub czynić dobra, jeśli tego nie zrobisz najpierw z samym sobą , to znaczy, bezpośrednio z SAMĄ ESENCJĄ . Ponieważ jedynym obowiązkiem, który mamy do spełnienia przede wszystkim jest rozszerzenie,  naszego WŁASNEGO ŚWIATŁA. Ten, kto nie kocha SIEBIE, odwraca się od SIEBIE SAMEGO i nie rośnie w harmonii w UNIWERSALNYM POCZUCIU, nie ma MIŁOŚCI do zaoferowania. Ten, kto nie jest dobry dla SIEBIE, nie może działać od SERCA.

buscandoLudzie, którzy są zaangażowani innymi i zapominają SIEBIE SAMEGO, nie dokonują aktu dobroci; dokonują samowolnego aktu  ich umysłu, z umysłu, który mówi im: poświęcaj się, bądź dobry, poprzedź dobra innych od własnego. Jak już powiedziałem paliwem życia jest miłość,szczęście, i wszystko, co życie chce od nas jest zwiększeniem naszego światła i tym samym Matki Ziemi. Tylko wtedy, gdy kochamy i traktujemy dobrze SIEBIE SAMEGO, stajemy się współtwórcami światła, pokoju, harmonii i szczęścia we WSZECHŚWIECIE. Wtedy możemy rozszerzyć tę radość na innych. Od umysłu też możemy robić dobre rzeczy, również materialnie, ale pod warunkiem, że działamy od swojej najwyższej mocy, którym jest SERCE.

divinidad6Jedynym sposobem, aby kochać SIEBIE SAMEGO, to zaakceptować siebie takim, jakim jesteśmy, z naszymi dziwactwami, wadami, defektami,  świadomi, że nasza ewolucja trwa. Jesteśmy DZIEĆMI WSZECHŚWIATA i ten nie oceni nas, ani nie skrytykuje. On po prostu chce dla nas to co najlepsze. A ty, nie chcesz być dla Siebie najlepszy?
Jeśli Wszechświat nie ocenia nas, ani nie krytykuje, Dlaczego my to robimy? Kim jesteśmy, by sądzić samych siebie, karać siebie, zniewalać siebie, jeśli SAM WSZECHŚWIAT tego nie robi?

alma13Aby wznowić naszą wewnętrzną moc, musimy przyjąć własną odpowiedzialność: Jesteśmy odpowiedzialni za nasze szczęście. Zbędnym jest prosić innych, aby uczynili nas szczęśliwymi, ani obwiniać innych i czynić ich odpowiedzialnych za nasze własne nieszczęście. Nawet jak zrobili nam ogromne skrzywdzenie, tylko my mamy klucz do naszych myśli i uczuć. My sami jesteśmy odpowiedzialni za przebaczenia. To jest własny czyn od jedynego serca, które posiadamy. Oto prawdziwe wyzwolenie pokrzywdzonego.

Musimy odważyć się, wyrazić nasze uczucia. Przez wieki uczono nas, że  wyrażanie emocji, to rzecz słabych lub niegrzecznych. Ekspresja wściekłości została brutalnie ocenzurowana, szczególnie u kobiet. Smutek i łzy są nie do zniesienia dla większości:  Ile razy widzieliśmy dorosłych zachęcając dziecko, które się zraniło, by się zamknął, by przeciąć jego płacz, ile razy można usłyszeć ich mówiących, że to nic takiego. Ale to boli dziecka. Uznanie bólu powoduje uspokojenie i Maltrato-Infantiluspokaja innych.  Zaprzeczyć bólowi automatycznie go zwiększenia.  Zaprzeczenie jest sposobem nauczania, i tym samym uczono nas, że emocje, ból, nie maja znaczenia, że są niczym. I tak uczymy się połknąć zamiast usunąć i oczyścić. Ile emocji zostało połkniętych przez lata? Ile stłumionych emocji nosimy ze sobą na co dzień? Jak wiele szkód robimy rozszerzając dyskomfort przez to, że tego nie skonfrontujemy  i nie usuniemy?

Musimy „przeprogramować” nasz umysł nowymi wartościowymi myślami i zasługami, które uszczęśliwi nas naszym potężnym narzędziem, którym jest SERCE. Oddając SERCU z powrotem Twoje przewodnictwo, ożywia to, że zasługujemy na to co najlepsze z pełną akceptacją. Jesteśmy jedną i tą samą rzeczą, z MOCĄ, którą nas tristeza2stworzyła. Musimy kochać i akceptować siebie dokładnie takimi, jakimi jesteśmy, szczęście biegnie przez nasze życie, tak jak krew w naszych żyłach. Na koniec najważniejsze jest, wykryć i zidentyfikować przeszkody, które pokazują nam nasze błędy, które sugerują nam nową ścieżkę, którą możemy wziąć oraz  wyjść z sytuacji, które mogłyby spowolnić nasze doświadczenie szczęścia, i rozwijać się bezpiecznie, ŚWIADOME SIEBIE.

Nasza wewnętrzna moc jest motorem naszego szczęścia, kochać siebie samego jest uznać, to przewodnictwo, jest rozwijać się ze światłem i uczynić by swobodnie rozprzestrzeniło się  od wewnątrz w kierunku jego źródła SAM WSZECHŚWIAT.

Aguila Mirko


9 sierpnia 2014, 01:44


4 komentarze


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
OBUDŹ SIĘ !

Kiedy znajdujemy się przez pewien czas z dala od cywilizacji i na powrót wracamy do niej, uświadamiamy sobie w jaki...

Zamknij