Aguila Mirko

ŻYCIE.



Od czzycieasu kiedy „odłączyłem się” od portali społecznościowych i zacząłem, z powrotem żyć w rzeczywistości, wiele rzeczy wydarzyło się w moim życiu. Wiele rzeczy się wyjaśniło, niektóre umarły i na nowo się urodziły. Ale przede wszystkim, moje ego dostało tak porządne „lanie” , że jest mi lżej.

Bo, z tego co doświadczyłem, różnica pomiędzy życiem z duszy a życiem tylko z ego polega na trzech rzeczach: zdolności do postrzegania i nauczenia się nowych sposobów, wiara w przejście burzliwych szlaków i cierpliwość nauczenia się z czasem głębokiej miłości.

 

20140525_125911Myślę, że błędem jest sądzić, że potrzebne jest aby być utwardzonym bohaterem, by to osiągnąć. Nie jest tak. Potrzebne jest serce gotowe umrzeć i narodzić się i umrzeć i narodzić się, raz za razem. Bycie SOBĄ ma prawo powodować bycie wygnanym przez wielu innych. Jednak wykonywać to, co inni chcą powoduje, wygnanie SIEBIE samego. Niezależnie od przynależności lub wpływów społecznych, naszym wyzwaniem dla naszej dzikiej duszy i twórczej duszy, nie jest scalanie się ze wspólnotą, ale odróżnienie się od tych, którzy są wokół nas, a jednocześnie budowanie mostów by powrócić do nich według naszego wyboru.

zycieNie możemy kontrolować, kto sprowadza nas do świata , kto nas urodzi. Nie możemy wpłynąć na strumień „wiedzy”, dzięki któremu nas wychowują, edukują i karmią. Nie możemy zmusić kultury by stała się przyjazna natychmiast. Ale z tego wszystkiego, dobre wiadomości są takie, że nawet kiedy zostaniemy zranieni, nawet w stanie bardzo ciężkim blisko agonii, i jeszcze nawet kiedy znajdziemy się uwiezieni i schwytani, możemy odzyskać NASZE ŻYCIE. Jeśli pozostaniemy tylko ocaleni i bezpieczni, bez najmniejszego kroku ku rozkwitu i wolności, po prostu ograniczymy się i odetniemy od energii płynącej do nas z Wszechświata i od naszej siły i mocy. Możemy czuć się dumni z bycia ocalonym, które później staje się „zagrożeniem”, dla jakiegokolwiek dalszego rozwoju twórczego.

DSC_0315Ci, którzy nie znajdują przyjemności w uczeniu się, Ci który nie czują przyciągania do nowych idei i doświadczeń, nie mogą rozwijać się poza punktem na drodze, gdzie teraz spoczywają. Jeśli istnieje jedna siła, która karmi korzeń bólu, właśnie to odmawianie uczenia się poza chwilą obecną, powoduje brak zmiany w rozwoju. W naszym życiu, nawet jeśli w wyniku doświadczenia, powstało gwałtowne zranienie lub poważne oparzenie, zawsze jest kolejne doświadczenie oczekujące, a potem kolejne. Zawsze istnieje więcej możliwości, by zrobić to dobrze, by „uprawiać” nasze życie w sposób, w jaki zasługujemy je mieć. Nie trać czasu nienawidząc niepowodzeń. Porażka jest lepszym nauczycielem niż sukces. Słuchaj, ucz się, idź do przodu.

zycie1Nie muszę udowadniać, że najlepsze gleby do sadzenia czegokolwiek, by urosło coś nowego ponownie jest iść na samo dno. W tym sensie, sięgać do dna, choć jest to bardzo bolesne, jest też najlepszym naszym polem uprawy. Nauczono nas że śmierć zawsze nosi więcej śmierci. To nie jest tak. Śmierć zawsze jest w procesie wylęgnięcia nowego życia.

Dla większości, pozwolić umrzeć czemukolwiek, nie wykracza przeciwko jego naturze, tylko przeciwko ich „tresowaniu”. Jak we śnie, natura Życia / Śmierci / Życie w swojej dzikiej formie jest tak proste i zabawne, jak prosty wydech (koniec) i wdech (początek). Jedynym wymaganym zaufaniem jest, aby wiedzieć, że po każdym końcu, będzie inny początek. Jeśli żyjemy, tak jak oddychamy, biorąc i puszczając, nie możemy się mylić. Abyśmy mogli zobaczyć odpowiedni kierunek, musimy być w stanie zobaczyć ten błędny.

zycie3Uzależnienie jest czymś, co zmniejsza życie i sprawia, że wydaje się, że „wygląda” lepiej. Mogę powiedzieć, że na ogół, każdy lęk ma trzy części: jedną częścią jest pozostałość z przeszłości (to jest często źródłem zakłopotania) drugą częścią jest brak pewności w teraźniejszości, a inna część boi się złych wyników lub negatywnych konsekwencji w przyszłości. Istnieje bardzo niewiele rzeczy prawidłowych / nieprawidłowych lub dobrych/złych na tym świecie. Istnieją jednakże przydatne i nie przydatne.

Istnieją również rzeczy, które są czasami niszczące, oraz rzeczy produktywne. Gorzej jest pozostać w miejscu gdzie do którego człowiek w ogóle nie należy, niż wędrować zagubiony przez jakiś czas i dążyć do pokrewieństwa psychicznego i duchowego, którego poszukujemy i wymagamy. Nigdy nie jest błędem szukać tego, co się wymaga. Nigdy. Gdy istota ludzka jest podłączona do swojego instynktownego JA, zawsze ma co najmniej cztery opcje: dwie przeciwstawne, opcje w środku, i „kontemplując lepiej …” Czym istota ludzka odżywia intuicję, by była stale pielęgnowana i reagowała na nasze prośby do skanowania środowiska?. Człowiek karmi Ją życiem – Człowiek karmi Ją życiem kiedy Ją posłucha.

zycie2I tak mimo, że wygnanie nie jest czymś, co człowiek chce dla zabawy, ale jest dużo nieoczekiwanych korzyści z tego: darów od wygnania. Drastycznie pokazuje słabość, wypędza narzekanie, umożliwia ostre spojrzenie, zwiększa intuicję, daje moc bystrej obserwacji i perspektywy, który „ten od środka” może nigdy nie osiągnąć. Ta głęboka praca podobna jest do podniecenia seksualnego. Zaczynając od zera, przyspieszamy w wysokich wyżynach, staje się mocna i intensywna, a jeśli nagle w wyżynach zostaje one przerwana, trzeba zacząć wszystko od nowa.

Instynktowny charakter ma cudowne zdolności do przetrwania wszelkie pozytywne korzyści i wszelkie negatywnych konsekwencje, ale w tym czasie utrzymując relacje ze SOBĄ i z innymi. Aby naprawdę kochać, wymagany jest bohater, który może panować na własnym strachem. Ze strachem, czy nie, jest to akt głębokiej miłości, pozwalać sobie być wzruszonym przez dziką duszę innej Istoty Ludzkiej.

sinmiedo2W świecie, w którym Istoty Ludzkie tak boją się „przegrywać”, „stracić”, istnieje zbyt wiele murów, które chronią nas przed rozpuszczeniem się w światłości innej Ludzkiej Duszy. Wiele razy słyszałem Ludzi mówiących, że ma „dobrego partnera(kę)” w nim zakochanym, a on w niej, ale po prostu nie może „uwolnić się ” na tyle, aby zobaczyć, co on naprawdę czuje do Niej/Niego. Punktem krytycznym dla takiej osoby jest, kiedy pozwoli sobie kochać „choćby nawet” … Nawet jeśli ma dziwnie przeczucia, nawet wtedy, gdy czuje się zdenerwowany, nawet jeśli wcześniej został zraniony, nawet gdy czuje strach przed nieznanym. Czasami nie ma słów, aby zachęcić odwagę. Czasami trzeba po prostu przeskoczyć.

W pewnym momencie w życiu Istoty Ludzkiej, powinna nastąpić chwila kiedy może zaufać, by miłość go prowadziła, chwila, kiedy czuje, że bardziej się boi zostać uwięziony w suchym korycie rzeki swojej psychiki, niż być na zewnątrz, w bujnym terenie ale niezbadanym. Gdy życie jest zbyt kontrolowane, za każdym razem będzie mniej życia do kontrolowania.

zycie4Jeśli jest miłość to, to co robimy, nawet wtedy, gdy czujemy się zaniepokojeni lub przestraszeni, kochamy. Człowiek jest skłonny dotykać to co nie piękne u drugiego człowieka i w nas samych. Co jest nie piękne? Nasz tajemniczy głód bycia kochanym nie jest piękny. Nasze nieużywanie i nadużycia miłości nie jest piękne. Nasz brak lojalności i pobożności jest mało miłosny, nasza odrębność od naszej duszy jest nie piękna, nasze psychologiczne guzy,nasze niedoskonałości, nieporozumienia nie są piękne. Dodatkowo, natura Życia / Śmierci / Życie, które rodzi, zniszczy, zapłodni i znowu rodzi, nie jest uważane za piękne przez kultury cywilizowane. zycie5Gdzieś i jakoś wewnątrz delikatnych warstw Istoty Ludzkiej, która jest tworzona, gdy dwie osoby się kochają, jest zarówno sercem jak i oddechem.

Podczas gdy jedna strona serca opróżni się, druga się napełnia. Kiedy jeden oddech kończy się, kolejny się zaczyna. Miłość w jej najpełniejszą formą, jest serią śmierci i ponownych narodzin. Odstawmy jedną fazę, jeden aspekt miłości i wchodzimy w kolejny etap. Namiętność umiera i jest wniesiona z powrotem. Ból jest wyganiany i pojawia się na nowo. Miłość oznacza obejmowanie przy jednoczesnym zniesieniu wiele, wiele zakończeń i wiele, wiele początków – w tej samej relacji.

Aguila Mirko


3 czerwca 2014, 19:24


5 komentarzy


  • 1 Wąż Natalia:

    Przepiękny ten tekst napisałeś, Mirko. Bardzo Ci dziękuję. Jest niesamowity. Tak prawdziwy, aż do bólu. Ale i do radości ! Idealny dla mnie na tu i teraz, DZIĘKUJĘ !

  • Hortelana pirenaica:

    Te acuerdas lo que dijiste un día que la adrenalina salió a lucir? Esto ha sido en mi opinión una prueba de confiar. Si confiamos, porque estamos bien con nosotrosa mismos y con el Universo, nada puede salir mal, o para mal mejor decir, porque nuestra percepción de mal puede ser diferente. A veces algo nos parece que salió mal, pero en realidad ha sido mejor de lo que queríamos.
    Y otra notita – ser heroe es muy dificil, insaludable e inutil. A que no destruye el río? No al barco más fuerte o poste de cemento, que luchan CONTRA el agua. No destruje a una red, que deja al agua pasar. Pero la red no tiene la misma resistencia que barco o cemento, es fragil y facil de doblar o romper. Cada uno que escoja si quiere luchar inutilmente o dejar que la vida fluya libremente atravesandole, trayendo herramientas para su desarollo.
    Un saludo :)

  • Viola:

    …tak…po prostu, TAK..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przeczytaj poprzedni wpis:
PRZYPOWIEŚĆ O MAŁPIE

Jest to przypowieść o eksperymencie przeprowadzonym na małpach, możemy ją interpretować i odnosić do "zbiorowej świadomości", która uwarunkowuje nas, wiąże...

Zamknij